Avene Cicalfate+

Chciałabym napisać wesołych świąt! Ale w tym roku najważniejsze jest to, aby były zdrowe.

Dopiero gdy będą zdrowe, mogą być wesołe. Dlatego wszystkim Czytelnikom, tym najwytrwalszym, ale również tym, którzy przeglądają wyłącznie zdjęcia składam najserdeczniejsze życzenia z okazji świąt Bożego Narodzenia. Powtarzając się, życzę nade wszystko zdrowia, dużo zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Tego fizycznego, ale również równowagi psychicznej. Ogromnego optymizmu na Nowy Rok, po prostu lepszych czasów.


Ponieważ przed świętami, nie ma czasu na czytanie postów, bo trzeba zdobić pierniczki, dlatego dla chętnych, krótki post o regenerującym kremie ochronnym. Szczególnie przydatnym w okresie zimowym, kiedy nasza skóra jest bardziej podrażniona od maseczki ochronnej, wełnianych swetrów, spocenia czy zimnego powietrza.

Avene – Cicalfate+


To chyba moje odkrycie roku wśród kosmetyków łagodzących podrażnienia. I chociaż ja poszukuję kosmetyków wspomagających leczenie AZS, to w delikatniejszych przypadkach również świetnie się sprawdzi.

A przy okazji poznamy moc dobroczynnych minerałów:

Zinc Oxide – tlenek cynku, kojarzony jest z ochroną przeciwsłoneczną i słusznie, bo jest naturalnym filtrem fizycznym, który odbija światło, w chemii kosmetyków kolorowych jest barwnikiem wielu kosmetyków, pomadek, pudrów itd. Ale przede wszystkim wykazuje działanie przeciwzapalne i gojące.

Zinc sulfate – siarczan cynku, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przyspiesza gojenie ran.

Magnesium Sulfate– siarczan magnezu, działa antybakteryjnie przeciwzapalnie, antygrzybicznie.

Copper sulfate – siarczan miedzi, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, wspomaga regenerację i odbudowę bariery ochronnej skóry.

Arginine – Arginina, aminokwas. Nawilża i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry.

Składniki te wraz z wodą termalną i biofermentem wspaniale wspomagają regenerację podrażnionej skóry.

J.

Dodaj komentarz