Ratunek na buraka.


Czeeeeeść! Załóżmy, że prowadzisz swojego mini-bloga. Piszesz post na bardzo ważny temat, jakim jest ochrona przeciwsłoneczna. Opisujesz w nim negatywne skutki promieniowania UV, proponujesz przykładową, aczkolwiek skuteczną ochronę. A na koniec samemu zapominasz w sobotnie południe nałożyć przed wyjściem krem, gdyby komuś było mało, w niedzielę robisz powtórkę z zaniedbania… A może po prostu nie […]

Koreański przepych. Magic return cream.


Halo! Halo! Witam! Nie ma najmniejszych szans, aby wszystkie składniki tego kremu opisać w jednym poście. Po pierwsze, przekroczyłby wszelakie normy przyzwoitości liczby znaków, które wywołują ziewanie i przymykanie oczu. Po drugie, musiałabym wypić całe opakowanie kawy i zarwać kilka nocy do przyszłego weekendu. Po trzecie, skoro można zrobić coś dobrze, to czemu robić to […]

Letnia maseczka w sam raz na zimę.


Cześć! Wraz z powitaniem pierwszego miesiąca prawie każdy stworzył w swojej głowie jakieś postanowienia noworoczne. Ja miałam postanowienie stworzenia super postu. I nawet się do niego dziś zabrałam. Siedziałam nad kremem z 3 godziny i dumałam. I na tym się skończyło… Ilość składników aktywnych przerosła moje najśmielsze oczekiwania czasowe (jego działanie również, ale to pozostanie […]

Superfoods. Akt 2.


Istnieje przysłowie, wymyślone przeze mnie na poczekaniu: Długo zastanawiałam się, czy istnieje roślina, która tak bardzo, jak aloes, pomogła mi w różnych sytuacjach: oparzenie wrzątkiem, poparzenie słoneczne, przesuszona skóra, wrażliwa skóra głowy, siano na głowie, uczulenie, żel do mycia i demakijażu, krem do twarzy… Szeroki wachlarz właściwości leczniczych sprawia, że chyba nie jestem w stanie […]