TOP 5 POLSKICH FIRM KOSMETYCZNYCH

Czy pamiętasz swój pierwszy krem ? A pierwszą pomadkę? Jakiej firmy był ten produkt?

Mój pierwszy krem, jaki kiedykolwiek miałam i który wspominam z wielkim sentymentem do dziś to lekki krem nawilżający UNDER 20 – Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris. Gdyby teraz był dostępny, na pewno bym go kupiła. Co z tego, że ,,under 20”, przecież ma się tyle lat na ile się czuje i ile się chce mieć, a nie ile faktycznie widnieje w dowodzie.

Czy zagraniczne marki faktycznie są lepsze od naszych?

Dla mnie kosmetyki są jak podróże. Tajlandia była najciekawszą przygodą do tej pory, ale najlepiej wypoczywam pod czereśnią u mojego Taty. Z drugiej strony patrząc, polskie kosmetyki są zagraniczne dla innych.

Czy opowiadałam Wam, że w jednej eleganckiej drogerii w Puerto de la Cruz połowę asortymentu stanowiła nasza polska Ziaja? Lubię eksperymentować, szukać dla siebie kosmetyków idealnych. I z dumą mogę powiedzieć, że 90% z nich pochodzi z Polski.

Które marki Wam polecam?

Nie jest to ranking. Lista jest sprawiedliwie losowa.

1. Anwen – zarówno blog prowadzony przez Annę, jak i jej kosmetyki są numerem 1 jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Tu nie trzeba się rozpisywać, to trzeba poczuć na głowie.

2. Bandi – pierwszy mój krem kupowałam z lekką obawą, teraz wiem, że zupełnie niepotrzebnie. Każda linia zawiera odpowiednio dobrane składniki do różnych potrzeb skóry. Nie zawiodłam się nawet na jednym kosmetyku. Możecie o nich poczytać tutaj:
Aha, kwasy powiadasz?
Ratunek na buraka
PHA kwasy


3. Bielenda – gdybym miała wskazać najbardziej kolorową firmę, to pierwsze skojarzenie jest z Bielendą, ogromna różnorodność kosmetyków, dostosowanych do każdego rodzaju skóry, do każdego nastroju i czasami ulubionego zapachu. Najważniejsze jednak jest to, że w tych kolorowych opakowaniach kryje się bardzo dobrej jakości kosmetyk, w przystępnej cenie. Zapraszam do poczytania o kosmetykach Bielendy tu:
Ananas, cytrusy i powtórka.
Letnia maseczka w sam raz na zimę.
Superfoods. Akt 2


4. Liqpharm – najmłodsza firma w zestawieniu, praktycznie od razu po jej powstaniu trafiła w moje ręce elegancka,czarna buteleczka. A potem druga… i tak powstały 2 posty na blogu. Wielkim plusem jest prostota składów i możliwość wyboru kosmetyku w bogatej bądź lekkiej formie.
Witamina C jak… czerwona porzeczka.
Najważniejszy kwas AHA. Kwas glikolowy.


5. BELL – polska marka kosmetyczna, produkująca kosmetyki… kolorowe. Spytacie czemu jest tu na blogu?
Po pierwsze, przez całą zimę moje oczy tolerują bardzo wąską grupę kosmetyków. Zapewne, gdyby nie Bell Hypoallergenic mogłabym zapomnieć o makijażu oka. Po drugie, kosmetyki testowane są pod czujnym okiem dermatologa, więc nadają się nawet dla tej najbardziej wymagającej skóry.


To nie są jedyne firmy, które zasługują na uwagę. Tak jak wspomniałam na początku Ziaja, Dr Irena Eris, Iwostin, AA Oceanic tworzą bardzo dobre kosmetyki. Ale te 5 jest bliskich mojemu sercu i z wielką przyjemnością mogę je polecić.
Zadanie domowe! Kupując kolejny kosmetyk postarajcie się wybrać taki aby był z Polski, doceńmy naszych rodaków! A może dla Was stanie się on TOP 1? #WSPIERAMYPOLSKIEMARKI
Życzę Wam dużo radości na cały maj.

J.

3 thoughts on “TOP 5 POLSKICH FIRM KOSMETYCZNYCH

  1. Anwen… słyszałam też z innego źródła, ale jak to Ty polecasz, to na pewno spróbuję! Moimi pierwszymi kosmetykami (wiadomo, oprócz dziecięcych kremów itp.) to był żel do mycia twarzy i krem matujący z serii Nastolatki od Kolastyny. Lubiłam bardzo 🙂 . Krem w ogóle miał też ładny zapach. Z polskich marek… Hmm… Pewne kosmetyji z Ziaji lubię, np. olejek do mycia twarzy GdanSkin, tonik ogórkowy, tka ogólnie lubię tą firmę., kremy z Vianka są fajne, pewnie znalazłoby się więcej, tylko tak nie zawsze człowiek zwraca uwagę. Przy okazji, używałam tego kremu z Bielenda, który polecałaś (aloes i kokos) i bardzo dobrze mi się sprawdził 🙂 .

Dodaj komentarz